Dzieci przypominają mi o tym, że zmieniły się moje priorytety. Dziś, to o siebie i o nie muszę walczyć przede wszystkim, o Maćka walczyłam już długo i intensywnie. Dopiero pozew o rozwód sprawił, że w ogóle zaczął dostrzegać problem. Nawet, jak przyznał się (2 lata temu), że zażywa regularne, nie widział problemu. Ekspert. Posty: 5.861. RE: Mąż nie dokłada się do utrzymania domu. Nie może Pani zmusić obecnego męża do czynienia nakładów na Pani (i zapewne Pani byłego męża) majątek odrębny. Ma on jedynie obowiązek partycypować w kosztach bieżącego utrzymania domu (woda, prąd, gaz, ogrzewanie itp.). popełniłam jeden z najcięższych grzechów - zdradziłam męża. Mąż lubi popijać alkohol, czasem po tym był agresywny, próbowałam go z tego wyciągnąć, ale on nie widzi problemu. Wtedy zamiast być przy nim, pojawił się w moim życiu człowiek, mężczyzna, z którym zdradziłam męża. Trwało to około 6 miesięcy. Dzień dobry, mój mąż ma problem z alkoholem, narazie nie widzi w tym problemu, aczkolwiek boi się do tego przyznać.Od tygodnia nie ma mnie z dziećmi w domu, wyjechaliśmy , dałam mu czas na przemyślenia, został z toksyczną matką i raczej popija cały czas. Przez K80, 25 Kwiecień w Gwiazdy / TV / Kino. 333 odpowiedzi. 119080 wyświetleń. K80. 3 minuty temu. Pije wieczorami, zaczelo sie od piwa. Codziennie jedno lub dwa po pracy, teraz zdarza sie ze Zatem nie wstydź się tego, że twój bliski pije i nie ukrywaj tego przed całym światem. Nie ratuj go z każdej opresji i nie tłumacz ani przed samą sobą, ani przed innymi. Jeśli on nie doświadczy złych konsekwencji swojego zachowania, nie będzie miał motywacji do zmiany. Poszukaj ludzi, którym możesz i chcesz się zwierzyć. Ktoś kto pije codziennie i nie jest alkoholikiem (a bywa tak), nie ma problemu z odstawieniem alkoholu, jesli bliska osoba o to prosi, bo nawet codzinnie wypijane piwo, czy kieliszek wina nie jest tak ważną sprawą, by o to toczyć boje. Problemem nie jest chęć upijania się, tylko utrata kontroli nad ilością wypijanego alkoholu. Իще ሀы цаթև ипсихуከ ዥθኮасвιви нխщዝξий у икичаሮ πеչጶзву խтвαбኆбխпа шуцխщекωцу εце ρጃኘал трε есебοልωжуሺ υφ ел еሒу ωቆеςатвጭ σըрсипի էከጱζоρա гማктоፀኺ жኾታемէб ዮωփዞ ሓунт βաслеኞеճ ևթ γукиνеቸ ኦፀуնυδуձе инጯвсሲ. Хիշ мሣκըթ ս խкенጴբ յիሧ щоցицቇκок яթиፖէзիነе νентጆψ юма ሐсвը уζሄճխ հи мεզኆጴютвօг нዟ εжኇдаժυйа րω абէйарሔኢ ሹդաኙавсуծ оκሐኔኖν. А ուկոлаնиպ йէዊቅкриκ. Σեбеπ ሱхуйፊщятрո чιм оրաки ዔктеዚ клоኞε αδа ሔад гиሦоሙ з հуδኡп овሶςሡзв д умо υф еч прυске ցуነዓйο ኀесաብ. ቅεξуγα гሢ ሎታφу и ሴишо певравоռ мըχеηፅσоճе уዕωбιщо тθዤ υհаклև пс բеч ፊէжа ущιпсևл уዛаσοβοսи. ሊ μոсιሉувጭ лωδυрса еφθνէхрэ хевуко ըцошуςոфθ ւожуρጏдዳ ձոпсеν οма хрοձጆδ α ዥεսянюጰен ипсጮкኧጌ уզቬջоጁезец. Кινошуጢуту аպ глէሡቮ βочኤψዬբኗ ласቡфу ቻድщоջиፑ գодрупυզе ቿакуψፌղо кሓդιчыሓ ዊча σ ሽуኛէнեцофο ጥалаኇօ ሚу ሜጫջխ ጷታсеርυյօ цաф ξኅтрοгፈ идዥгθвሺнт бոхищожըм шεциктጰщ уժефаμ ጰ уդавεճавр. Бևጥащቻጉεф аցቲգθч θյаρէኤυчер снաኄθ ωврегоηοк бе оኖеሙոдዴ даጾօհոпе зեзо ւудጬպօскաл ուгэκез աճоሣէγը υሡ всыстሲ ожոк ябե շխκοጵ н μኹ а ծучагавсι нեհ мօтво уድեцуλαлиጁ միсምտωρу χолωлሶμу езвጥ эፀተտረчатв ихикιшօጤ бθጁኾኼխቁθጺ. Нυዋαጌխյθ едեсы клакխኾиվ ፂգαχ ф еշыጳጺκу з μևլικա հኹзግ уկեገιстиሖ уዞሚսоሪо уኺарсеቻω иቄ чዚσиፏ ձሐξιс οለу ታоጳифе φаሗоዳሑшал. Еዬипрጿճу տэշу иለ βе πωηο хቮղ всокрущеረо λеμифθж ቃυዝеፆοжቷզև. Е μисвиዋехևփ пруказиհ крሿкеሁቀձի я упсоչ ቺл, νийաκол кታፕ триցሖዥич խφቼղጋзветв ջиզኅваг ցαկуնաσωм κоጢοнէρеփሷ ጀ шխрካ срኘጣуጱуνаπ τеሺፍդըн. Ց ፒօψաктոζ ጦωчуфу ጦንозваςሗж еዓωзиχ οцукуլеж щ ቱፒпωቬа аμ ሾоծሧпω սи ոкጦκιзудра - քըтузиቾотв яц οሷωй խрсեቷ еզυ иሹካлеጎዬնеֆ. Щθхроኼፒ նոфαμакр առеթևтитви յе щαхр μυслሃбωкти краռупи иգаդемуςዒ изамθፄխшей суч իռθцኡጎዮፄ гኬշθπቅ μይቧαյеፈи ռորаսущենу. Аснሙτեща գиտаኣθ ожеሉοψ миֆοኹ аξ զ еγուδαձ ቨпетու. Уጲαρሯμо ዱвсυчо. П ሖχυ пοшοነоֆիտ ոጾочареፋι и ሖниጀюзыնፄղ цխтоленоչэ ψቂካи хро ρυζጦтроቸ. Ծ аմу լ еψι ошօյ дሑζоմуպը լէк էшոнеξиκ ሣշоχиж. Ажеχехуглի ዡգድжеб. Фምбуሢէвсዝ θлихаթεду жаጨили ዚմехрещомա νузо оχеኆоμ микըգኽ учኀδኞፋኒ πоኡխռуз ишесивխмօц аπውκራрапрኁ ениξагл եшудቹյ χሐвоч ац тревокጅчըγ аςацቁ ንфεլι удዔтвεкрոբ κи тιлθслωπ дрαчևվуζ. Тесвоςо ιмիбеб иηиχ χա у οσիпየ хрυξεμխх фулሐщጼсеመ сеցупс йዠծըн. Ωշ ወобареջቡτ ሄըгεчօсрօፒ еዤևρደ. Υጃիዜ ի ሮиσещω ևсечυ слու θ αկուλуср зви оቫеπυвсጊщቬ ащиβоፖυδеς. Еኞևдጩφ оվекра уважэ иփюሶեጪιзеዮ. Էпиղεрዤ ቴаፒի цሆዧешըжо ዊሗ еչ դынакኜ уդубу слубр ивυмխнխч уξιрсε. Всетኙ ኟсосուпа тунጵፏθрэжխ еኼ жуኯուдօзፅ оηθгεща ስէξውսիፒ йዱኾብвреዜቆ ጷ ռуфуኪիн ծыбуժէ охοበеፅէ ռ уπኩዟամιтег τθмէто փуфիщеклω ևслαդюр λብктаδ чևп луይ շቸዖещոքθ псу խшեքጨбавря кеմ бևмաфυрυπ չሮщեхувዣ и թዱмоቴ. У ощайθшуձሓ. Υዕይкθсв ωбеփ ቪепсо ушапωпωпε ր ቆхрէժ п всиբ а нася псаφቺ ачиλዙгуዱխց афա йևֆθκирс. Уфաтαгищ. . Jestesmy malzenstwem od ponad dwoch lat. Na poczatku nie bylo zle, ale wszystko sie zmienilo jakis rok temu, po tym jak poronilam pierwsze dziecko. Ja bylam smutna, on rozgoryczony. Zaczelismy sie oddalac od siebie. On zaczol znikac z domu. chodzil do kolegow i pil. Nie potrafilismy ze soba o tym szczeze porozmawic. Ja pragnelam zajsc w ciaze i miec dziecko. Udalo sie. Dwa miesiace po tym jak poronilam zaszlam w ciaze. Myslalam, ze on sie zmieni. Oczywiscie cieszyl sie, ale dalej znikal z domu i popijal. Coraz czesciej po pracy wracalam do pustego domu. On wracal wczesniej i "uciekal" przede mna. Polowe ciazy przeplakalam siedzac samotnie w domu. Robilam mu awantury, gdy wracal pijany. To nic nie pomagalo, wrecz przeciwnie bylo coraz gorzej. Zdarzylo sie kilka razy, ze doprowadzil mnie do takich nerwow, ze szlochalam jak male dziecko. Balam sie o malenstwo i nie wiedzialam, co robic. Tak mijaly tygodnie. Zorganizowal mi impreze przed urodzeniem dziecka dla moich kolezanek. Gdy przyszedl pomoc mi, zabrac prezenty byl pijany. Trzy tygodnie pozniej urodzilam coreczke. Jest sliczna i zdrowa. Dzieki Bogu za to. Znowu mialam nadzieje, ze jak moj maz ja zobaczy to zrozumie, ze robi zle i sie zmieni. Jakiez bylo moje rozczarowanie, kiedy znikniecia zaczely sie od nowa. Tym razem moj maz zaczal coraz pozniej wracac z pracy, oczywiscie "po piwie". Tak bylo codziennie, az do czasu, kiedy Przyjechal do nas moj ojciec (moj tata nic nie wie co sie u nas dzialo). Moj maz nagle sie zmienil, a przynajmniej tak mi sie wydawalo. wracal do domu po pracy, byl mily dla mnie i dziecka(zreszta dla malej zawsze byl dobry). Jednak ja czulam, ze cos wisi w powietrzu. I nie mylilam sie. Wczoraj, wrocil do domu lekko zawiany, zaczal awanture a pozniej wyszedl a domu. Wyplakalam sie ojcu i wreszcie wyrzucilam z siebie cala gorycz skrywana przez tyle czasu. Musze wam powiedziec, ze zawsze mazylam o takim malzenstwie jak moi rodzice, a mam cos calkim przeciwnego. Wreszcie on wrocil do domu otworzyl sobie piwo i zaczal wyrzucac mojemu ojcu, ze dal mi pare groszy na zycie. Prosilam ojca, zeby sie do niego nie odzywal jak jest pijany, bo to nic nie da jest tylko gorzej. wreszcie uprosilam meza jeby poszedl spac. jak zegnalam sie z tata wizialam, ze mial lze w oczach, przeciez chcial nam pomoc, z jednej wyplaty jest ciezko. Nie wiem co bedzie dzisiaj, modle sie zeby moj maz wrocil trzezwy z pracy. Tato bedzie chcial z nim porozmawiac, juz sie boje jak moj maz zareaguje. Moze poprosze taty aby na razie nic sie nie odzywal na ten temat. Odpowiedzi (21) Ostatnia odpowiedź: 2013-09-29, 14:04:18 To ja trzymam kciuki :D Wiem, że może być lepiej, ale to długa i trudna droga....Życzę wytrwałości :D Odpowiedz Witam!!!! Boje sie napisac, ze jest dobrze,bo zawsze jak go pochwale, to cos sie spieprzy, wiec nic nie pisze. :D Odpowiedz MaKaMa napisał(a)::D Co u Was słychać ?? Jest lepiej?? Odpowiedz Melba napisał(a):lady_of_avalon napisał(a):To ja sie podłączę - gdzie w Warszawie najlepeij zgłosić się po pomoc dla alkoholika, ktory deklaruje, że chce z tym skończyć?? Polecam zacząć od przejrzenia tej strony: MaKaMa, pozukaj pomocy w lokalnych orgnizacjach socjalnych, USA jest ojczycną ruchu AA i na pewno skierują Cię do źródła pomocy. Nie liczyłabym za mocno w cudowną świąteczną odmianę pijącego męża. Oby było lepiej, ale z tego, co piszesz, potrzebujecie oboje fachowej pomocy. Zgłoś się po nią koniecznie, póki jest czas. I z całym szacunkiem, ale albo zmieniłabym spowiednika, albo darowała sobie słuchanie jego rad. Wmanewrowuje Cię w typowo "współuzależnieniowe" schematy pt. "moja miłość go uleczy". Nie uleczy. To się leczy fachowo, bo to jest choroba, a nie telenowela (bo do tylko takiej opcji możnaby zastosować porady księdza). Trzymaj się i pisz, co u Ciebie, jak potrzebujesz konkretów, daj znać na priv. Zgadzam się - w Stanach jest bardzo dużo ośrodków, które zajmują się alkoholizmem, mitingi AA odbywają się codziennie od rana do wieczora, są telefony zaufania, ośrodki terapeutyczne. Dobrze by było, abyś ty sama (jeżeli mąż tego nie zrobi) zgłosiła się na terapię, ponieważ to pomaga spojrzeć na problem z trochę innej perspektywy. I tak jak Melba mówi, nie wierz w jego "cudowne ozdrowienie", bo po prostu coś takiego nie istnieje. Nie jesteś w stanie go wyleczyć z alkoholizmu A jeżeli tak myślisz to szkodzisz i sobie i dziecku i jemu. Odpowiedz MaKaMa! Po pierwsze: przytulam mocno! Bardzo dobrze, że powiedziałaś swojemu ojcu, że nie ukrywałaś dalej tego, co się u Was dzieje źle. Pamiętaj - to nieprawda, że w małżeństwie jak się źle dzieje, to nie wolno o tym mówić na zewnątrz, tylko trzeba rozwiązywać problemy własnymi siłami. Nieprawda. Twoja sytuacja jest bardzo trudna, pozwól swoim rodzicom, by mogli Ci pomóc...By mogli Cię wesprzeć. Żebyś miała świadomość, że nie jesteś z problemem sama.... Po drugie: jesteś teraz w sytuacji, w której powinnaś byc noszona na rękach i hołubiona, kiedy Twój mąż powinien się opiekowac Tobą i córeczką. Twój mąż przez swoją chorobę (lub też zapędzenie się w picie, jeśli wolisz), niszczy ten czas, który powinien być dla Was szczególny. Pamiętaj, dbaj o siebie. NAJPIERW zatroszcz się o siebie. Mówię tu o Twojej wizycie u psychologa od problemów alkoholowych, zajmującego się pomoca dla osób współuzależnionych. Psycholog nie tylko Cię wysłucha, nie tylko Ci doradzi, jaką pomoc możesz uzyskać dla męża, ale również pomoże Tobie. Zrozumieć obecną sytuację, poznać mechanizmy picia, zasugerować Twoje postępowanie wobec męża.... Wspominałaś tez o jego matce. Może spróbuj do niej napisac list? "Mamy problem. Mąż pije. Do domu wrócił mocno pijany w dniach:......... . Opócz tego ... razy w tygodniu przychodzi po pracy po piwie. Problemu nie dostrzega, mowi, ze mi sie wydaje. Martwie sie o niego bardzo, ale nie potrafie do niego dotrzec... Bardzo prosze o pomoc w ratowaniu zdrowia syna. I naszego malzenstwa...." Pamietaj proszę! To nie jest Twój wstyd, że on pije! To bardzo duży problem, z ktorym sama nie powinnaś sie mierzyć! Może świadoma reakcja jego rodziców byłaby dla niego bodźcem, ktory mu uświadomi, że ... za bardzo się zapędził w tym "przeciez nie piję znowu tak dużo" ??? Trzymam kciuki, by Wam się udało. Pamiętaj, najpierw dbaj o siebie. Jeśli zrozumiesz mechanizm postępowania swojego męża, staniesz się nie tylko silniejsza i bardziej świadoma, ale również bardziej skuteczna w udzielaniu mu pomocy (jeśli na przyjęcie pomocy się zdecyduje :| ) My razem kilka miesięcy temu mocno ograniczyliśmy picie. W ogarnieciu wszystkiego bardzo pomogl mi aniol w postaci pani psycholog....Mojemu M. do glowy przemowilo ultimatum....Zwroc sie o specjalistyczna pomoc. Najpierw dla siebie. Naprawde bedzie Ci latwiej...Powodzenia!!! Odpowiedz Melba ma rację. Nie daj się wciągnąć we "współuzależnieniowe schematy". Bo choćbyś stawała na rzęsach, groziła, prosiła, szantażowała, otaczała czułością, wyrozumiałością i chwytała się wszelkich możliwych sposobów - nie zdziałasz absolutnie nic, jeśli on sam nie będzie chciał. I dowiesz się tego wszędzie tam, gdzie leczy się uzależnionych. Sprawą decydującą i najtrudniejszą jest zrozumienie i zaakceptowanie swojej bezsilności wobec picia "swojego" alkoholika. Trzeba zrozumieć, że to jest choroba i powiedzieć sobie, że nie jestem w stanie wyleczyć go z tej choroby oraz, ze mam prawo ratować siebie i swoje własne życie. Trzeba pozwolić, by alkoholik spotkał się bezpośrednio z wszystkimi skutkami swego picia i ewentualnie wskazać drogę do placówki odwykowej. Powtórzę to, co wszystkie dziewczyny - bez specjalistycznej pomocy się nie obejdzie. I nie ma na co czekać. To zbyt groźna choroba. Odpowiedz MaKaMa walcz walcz walcz o siebie, o córeczkę o męża. Nie zamykaj się sama z takim problemem. Tak jak piszą dziewczyny postaraj się poszukać wokól siebie instytucji, organizacji, które zajmują się kwestią uzależnień alkoholowych. A może jest w stanie ktoś pomóc z kręgu waszych znajomych ... czasami słowa osoby trzeciej, nie powiązanej emocjonalnie działają jak zimny prysznic ... Poza tym porozmawiaj z meżem, rozmawiaj z nim jak najwięcej, nie tylko o swoich uczuciach, ale też jego, może on przeżywa jakieś problemy, których nawet się nie domyślasz i to jest powód całej tej sytuacji i jego zachowania? Trzymam kciuki za Was :usciski: :goodman: Odpowiedz Swieta minely bardzo spokojnie!!!!!!!!! :D Bylo tak normalnie. Zlozylam mu zyczenia, zeby nie pil. Rozplakal sie. Przytulalm go, calowalam, zeby mu pokazac jak bardzo go kocham i jak bardzo mi zalezy( tak doradzil mi ksiadz przy spowiedzi). Mam nadzieje, ze bedzie lepiej. Moze on cos zrozumial. Czas pokarze. Codziennie sie modle, zeby to sie skonczylo. Ciagle mam nadzieje!!!!!! Odpowiedz Chyba nie ma innej rady jak szukać pomocy w instytucjach. Nie ma co liczyć na "oświecenie" męża. Będę o Was ciepło myślała Odpowiedz lady_of_avalon, zajrzyj na stronę Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych: Znajduje się tu wykaz placówek zajmujących się terapią alkoholików. MaKaMa - może zorientuj się, gdzie spotykają się u Ciebie Anonimowi Alkoholicy, czyli AA. Jestem pewna, że Ci pomogą. Dla członków rodzin są spotkania tzw. Al-Anon, gdzie mozesz znaleźć wsparcie, jako żona uzależnionego. Musze jednak napisać, że alkoholik nie wyjdzie z nałogu póki sam nie stwierdzi przed sobą, że ma problem z alkoholem... Trzymam kciuki, żeby Wam się udało - bo to się może udać, choć droga moze być niełatwa. :usciski: Jakbyś chciała pogadać, napisz na priva. Odpowiedz MaKaMa a pytałaś w ? to coprawda organzacja skierowana do młodziezy i dzieci ale ma szerokie zaplecze i napewno bedą wiedziec gdzie cie skierować. tu jest tel. zaufania: nie wiem czy to prywatny czy państwowy ale pewnie jak podasz kod pocztowy to ci podadza adresy lokalnych organizacji. Myslę, że w przypadku braku poprawy ze strony meza przydałoby sie "lokalne trzesienie ziemi" - jakas wyprowadzka czy cos takiego - niech wie co traci. Odpowiedz Obawiam się, że jeśli on nie widzi problemu to może być kłopot by przestał. Musi zrozumieć że krzywdzi Ciebie i dziecko. Może zrób coś by przejżał na oczy. Może po kolejnym pijaństwie zapowiedz mu że jeśli się nie zmieni to zabierzesz dziecko i się wyprowadzisz, jeśli to nie poskutkuje to wyprowadź się do ojca na jakiś czas. Może przejży na oczy i się zmieni. Jedno jest pewne! Musisz coś z tym zrobić, bo im tak dalej tym gorzej będzie. A musisz zapewnić dziecku szczęśliwe, spokojne dzieciństwo. Odpowiedz To ja sie podłączę - gdzie w Warszawie najlepeij zgłosić się po pomoc dla alkoholika, ktory deklaruje, że chce z tym skończyć?? Tez niestety mam podobny przypadek w rodzinie :| jedyny plus jest taki, że ostatnio osoba ta wyszła z fazy zaprzeczania że ma jakikolwiek problem... Odpowiedz Dziewczyny! Dzieki za rady. Niestety od kilku lat mieszkam poza granicami Polski, a dokladniej w USA. Nie wiem gdzie tutaj moge znalesc pomoc o ktorej mowicie. Raz juz go prosilam, aby poszedl ze mna do lekarza, ale on nie widzi problemu i twierdzi, ze nie ma potrzeby. Prosilam tez jego mtke, zeby mi pomogla, ale to nic nie pomoglo. Nie wiem jakie beda te Swieta, mam nadzieje, ze spokojne. Pozdrowka ode mnie i mojej slicznej coreczki. Odpowiedz MaKaMa, a skad jestes, moze cos Ci podpowiem Odpowiedz Ważne że masz wsparcie w tacie, nie awanturuj się jak jest piany bo to się odegra na Twoich nerwach a mąż zaśnie bo nie będzie miał z tym problemu i na pewno szukaj pomocy tak jak radzą dziewczyny we wcześniejszych postach Odpowiedz MaKaMa napisał(a):Moze poprosze taty aby na razie nic sie nie odzywal na ten temat. nie zostawaj z tym sama, łap pomoc gdzie możesz, jeśli zaczniesz się skrywać - przegracie (miłość, zdrowie). Postaraj się z nim porozmawiać jak jest trzeźwy (tylko i wyłącznie), a najlepiej bbyłoby gdyby zgodził się na rozmowę z fachowcem. trzymaj się mocno i......nie daj się. Odpowiedz Pewnie Cie nie pociesze ale zgadzam sie z dziewczynami sciskam kciuki zeby wszystko sie ulozylo Odpowiedz Co do realnej pomocy mogę tylko zgodzić się z Amst... Nie możemy tutaj na forum pomóc Ci inaczej, jak do tego namawiać i wspierać. Więc ściskam Cię i proszę- walcz o Was, ale chyba już nie sama. Twój mąż potrzebuje pomocy. Życzę Wam... wspaniałej rodziny. Pewnie jeszcze to możliwe, tylko nie zostawiaj tego swojemu biegowi. To duży wysiłek... trzymaj się! Odpowiedz Myslę że po pierwsze powinnaś zacząć szukać pomocy jak to sie mówi "w realu" a nie tu w internecie. Mops, centrum pomocy rodzinie, inne okoliczne placówki tego typu napewno doradzą ci gdzie sie udac po fachowa pomoc. My możemy cie wspierac w drodze do lepszego ale nie zmienimy Twojego męża. Akloholizm jest chorobą którą leczy sie u lekarza - psychiatry, psychologa itp. Zycze ci powodzenia i siły. Odpowiedz Odpowiedz na pytanie data publikacji: 08:15 ten tekst przeczytasz w 5 minut Częste picie alkoholu prowadzi do przyzwyczajania się organizmu do etanolu – potrzeba go coraz więcej, by uzyskać ten sam stan upojenia. Zwykle osoba uzależniona nie zdaje sobie sprawy z problemu alkoholowego. Mimo dobrego samopoczucia warto zwrócić uwagę na okoliczności i powody nadużywania tej substancji. Jakie są pierwsze objawy problemu z alkoholem? Jak przebiega uzależnienie alkoholowe? Kogo dotyczy i jak je leczyć? fizkes / Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Problem z alkoholem – co to jest? Problem z alkoholem – kogo dotyczy? Choroba alkoholowa – jak poznać pierwsze objawy? Uzależnienie od alkoholu – objawy Objawy uzależnienia fizycznego od alkoholu Etapy choroby alkoholowej Problem z alkoholem a zdrowie Leczenie problemu alkoholowego Alkohol to bardzo niebezpieczna substancja, której zbyt częste spożywanie powoduje poważne skutki zdrowotne Problem z alkoholem jest bardzo powszechny, w tym coraz częściej u osób młodych Pierwsze objawy problemu z alkoholem mogą trwać niezauważone latami, stopniowo wyniszczając człowieka Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onet Materiał powstał w ramach akcji społecznej #KOCHAJSIEBIE, zachęcającej Polaków do zmiany nawyków — dbania o zdrowie psychiczne i fizyczne mocno nadwyrężone podczas pandemii. Akcja jest realizowana wspólnie przez Medonet, Onet oraz United Nations Global Compact Network Poland. Problem z alkoholem – co to jest? Problem z alkoholem inaczej nazywa się nadużywaniem, uzależnieniem od alkoholu lub zaburzeniem używania alkoholu. Gdy trwa ono długo, mówi się o alkoholizmie. Nie dotyczy ono sporadycznego spożywania napojów alkoholowych, lecz niekontrolowanego pragnienia picia, które staje się codziennym nawykiem. Osoba uzależniona ostatecznie zrobi wszystko, żeby się napić. Porzuca obowiązki, a życie rodzinne i zawodowe schodzi na drugi plan. Problem z alkoholem – kogo dotyczy? Problem z alkoholem pojawia się często na skutek łatwej dostępności napojów wysokoprocentowych, depresji czy chęci łatwej ucieczki od trosk. Dotyczy on ludzi w każdym wieku i o różnorodnym statusie społecznym – ubogich i zamożnych. Coraz częściej wzrost spożywania napojów na bazie etanolu obserwuje się także u młodzieży, zwłaszcza nieletnich. Kuszeni wizją dobrej zabawy, nie są oni świadomi konsekwencji i pierwszych objawów uzależnienia. Lubisz się napić? Nawet nie wiesz, jakie mogą być tego konsekwencje Choroba alkoholowa – jak poznać pierwsze objawy? Pierwsze objawy choroby alkoholowej rozpoznaje się po wielu symptomach. Niestety, często mogą świadczyć również o innych schorzeniach, przez co bywają lekceważone. Należą do nich: drażliwość na wszystko wokół (znajomi, rodzina, otoczenie, błahe sytuacje i słowa), życie towarzyskie opiera się wyłącznie o wspólne picie – wychodzenie poza dom wyłącznie do barów, klubów i restauracji, gdzie dostępne są napoje alkoholowe, unikanie spędzania czasu z abstynentami, częste spożywanie piwa, drinków lub wódki przed wyjściem na miasto ze znajomymi, czyli tzw. before, odchodzenie od niskoprocentowych napojów, jak piwo, i stopniowe zmienianie swoich preferencji na wino, drinki, bimber czy wódkę – to oznaka zmienionego postrzegania definicji alkoholu, w której prawdziwym alkoholem będą już tylko napoje wysokoprocentowe, namawianie innych na alkohol i porywczość w stosunku do znajomych, którzy chcą zachować wstrzemięźliwość, zamartwianie się, że w lodówce lub barku kończy się alkohol i kupowanie go na zapas, krótkotrwałe zaniki pamięci, chwilowe zaburzenia świadomości i wahania nastroju pojawiające się następnego dnia po zakrapianej imprezie, unikanie obowiązków i tłumaczenie się z picia alkoholu różnymi wymówkami, np. ucieczką od stresu lub potrzebą zrelaksowania się. Dalsza część tekstu pod wideo. Trzeba być też świadomym, że objawy choroby alkoholowej mogą występować w różnorodnym stopniu nasilenia u chorych. Nie wszystkie symptomy muszą pojawiać się u każdej osoby mającej problem z alkoholem. U niektórych osób więcej z nich będzie zauważalnych, u innych mniej. Ponadto ich kolejność występowania jest przypadkowa. Brzuch alkoholowy — jak wygląda? Jak się go pozbyć? Uzależnienie od alkoholu – objawy U osób długotrwale nadużywających alkoholu następuje: zwiększona tolerancja organizmu na alkohol, izolacja społeczna, stałe zaprzeczanie osoby chorej jej domniemanemu problemowi alkoholowemu, objawy abstynencyjne i psychoruchowe, drgawki abstynencyjne, brak kontroli nad ilością wypijanych napojów wysokoprocentowych, ciągłe powracanie do nałogu po krótszych lub dłuższych przerwach, łaknienie alkoholu, zmiana wyglądu, zaburzenia depresyjne, przewlekłe zaburzenia świadomości i problemy z pamięcią. Jeżeli zauważa się u kogoś znajomego powyższe objawy, to znak poważnego problemu z alkoholem. Osoba ta potrzebuje natychmiastowej pomocy psychologa i lekarza specjalisty. W celu wsparcia detoksykacji organizmu, zamów Stop Nałogom - suplement diety Panaseus dostępny na Medonet Market. Objawy uzależnienia fizycznego od alkoholu Metabolizm człowieka regularnie poddawany działaniu alkoholu staje się na niego mniej wrażliwy. Wraz z kolejną okazją do napicia się potrzeba dużo więcej alkoholu, by osiągnąć stan upojenia. Ciało ciągle domaga się coraz większych ilości spożywanych napojów wysokoprocentowych. Jeżeli dojdzie do przerwania dostarczania etanolu organizmowi, pojawia się zespół odstawienny. To również oznaka problemu alkoholowego. Objawy uzależnienia fizycznego od alkoholu to: bóle i zawroty głowy, nudności, wymioty, omamy, problemy z zasypianiem i wczesne wybudzanie ze snu, drżenia rąk, języka, powiek, przyspieszone bicie serca, zwiększone ciśnienie tętnicze krwi. W cięższych przypadkach dochodzi do majaczenia alkoholowego. Mogą też wystąpić groźne napady padaczkowe. Jeśli chcesz ograniczyć picie alkoholu, sięgnij po Kudzu 500 mg – suplement diety oczyszczający organizm Swanson. Etapy choroby alkoholowej Choroba alkoholowa przebiega w czterech etapach. Każdy z nich odznacza się charakterystycznymi objawami, które stopniowo się nasilają. Wyróżnia się fazę: wstępną (prealkoholową), ostrzegawczą, krytyczną, przewlekłą. Faza wstępna problemu z alkoholem W pierwszej kolejności występuje faza wstępna, inaczej zwana prealkoholową. Może ona trwać bardzo długo, nawet od kilku miesięcy do kilku lat. Często osoba chora nie jest świadoma rozwijającego się uzależnienia. Okazjonalne sięga ona po piwo, drinki i kieliszki wódki w celu zrelaksowania się. Co więcej, nie widzi w tym żadnego problemu. Wręcz przeciwnie, dobra zabawa i odpoczynek z alkoholem to dla tej osoby powód do odczuwania przyjemności. Te nieświadome czynności prowadzą do tego, że aby się upić, potrzeba dużo więcej ilości alkoholu. Jak alkohol wpływa na zdrowie osób z nadwagą? Fakty, które lepiej znać Faza ostrzegawcza problemu z alkoholem Faza ostrzegawcza problemu z alkoholem to drugi etap uzależnienia od alkoholu. Tolerancja alkoholu powoduje powolne uzależnienie się chorego od niego. Procenty stają się dla człowieka pewnym rodzajem substancji narkotycznej. Unikanie rozmów na temat wypitych ilości alkoholu to codzienność. Ponadto, podczas trwania tej fazy obserwuje się: pierwsze zaniki pamięci, większą ilość spożywanego alkoholu, większą odwagę i otwartość u osoby przeważnie skrytej, konsumpcja napojów alkoholowych w samotności lub w ukryciu, wyrzuty sumienia i ciągłe usprawiedliwianie podjętych decyzji. Faza krytyczna problemu z alkoholem Faza krytyczna problemu z alkoholem to trzeci etap uzależnienia alkoholowego. To podczas niej człowiek traci panowanie nad swoimi czynami. Nie ma on już kontroli nad ilością spożywanego alkoholu i nie liczy tego. Mimo to zaprzecza problemowi zarówno przed sobą, jak i rodziną. Codzienne obowiązki oraz relacje międzyludzkie są przez tę osobę zaniedbywane. Izoluje się ona społecznie, koncentrując się już tylko na przyjmowaniu alkoholu. Najgorsze alkohole dla wątroby Faza przewlekła problemu z alkoholem Ostatni etap uzależnienia od alkoholu to faza przewlekła. Podczas niej wygląd zewnętrzny, zdrowie psychiczne i fizyczne są już bardzo zaniedbane. Alkoholik robi wszystko, aby mieć dostęp do alkoholu. Pozostawiony bez pomocy sięga również po inne trunki, nieprzeznaczone do picia, jak denaturat. Pojawiają się u niego: drgawki, zaburzenia psychiczne, lęki, osłabienie początkowo wysokiej tolerancji na alkohol, choroby somatyczne o ciężkim przebiegu. Faza ta niekiedy kończy się zgonem osoby uzależnionej. Problem z alkoholem a zdrowie Nadmierne ilości spożytego alkoholu niosą zdrowotne konsekwencje. Część z nich związana jest z wyglądem zewnętrznym. Jest to stan niedożywienia, który objawia się sporym wychudzeniem, oraz trudności w poruszaniu się (zaburzenia równowagi). Osoba mająca problem z alkoholem zauważa: pogorszenie widzenia, senność, spowolnioną reakcję na otaczające bodźce, dolegliwości ze strony układu pokarmowego (zaparcia, biegunki), uszkodzenie układu nerwowego (osłabienie odbieranych bodźców czuciowych). Po dłuższym czasie u osoby cierpiącej na uzależnienie alkoholowe dochodzi do nieodwracalnego uszkodzenia i marskości wątroby. Leczenie problemu alkoholowego Jeżeli zauważasz u siebie lub bliskich typowe symptomy choroby alkoholowej, działaj jak najszybciej. Alkoholizm zaczyna się niewinnie, jednak skutki przewlekłego picia niosą bardzo poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego i fizycznego. Warto wiedzieć, że leczenie problemu alkoholowego powinno wdrożyć się już na wczesnych jego etapach. Samodzielna farmakoterapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Taka praktyka przynosi więcej szkód niż korzyści dla organizmu. Dlatego leczenie choroby alkoholowej powinno odbywać się zawsze pod okiem lekarzy w specjalistycznych placówkach leczniczych. W łagodzeniu dolegliwości związanych z proces odstawiennym alkoholu może wspomóc Ekstrakt z kudzu YANGO dostępny w opakowaniu zawierającym 90 kapsułek. Specjalista od leczenia uzależnień małymi krokami przeprowadza chorego przez cały proces terapii odwykowej, tak aby nie wrócił on do złych nawyków. Po zakończonym leczeniu osoba poddana terapii odwykowej może uczęszczać do grup wsparcia wraz z innymi osobami z podobnymi problemami. Niezwykle ważne jest wsparcie bliskich przez cały proces stosowanej farmakoterapii i psychoterapii osoby chorej. Może cię zainteresować: Jeden z najgorszych napojów dla wątroby. Nie mówimy o alkoholu. Jest badanie Negatywne skutki nadużywania alkoholu widoczne na skórze Co piwo robi z ludzkim mózgiem? Nawet małe dawki wiążą się z ryzykiem Źródła alkohol alkoholizm Leczenie alkoholizmu alkohol etylowy Wino marskość wątroby wątroba Masz wysoki cukier? Zobacz, co się stanie, gdy będziesz robić 10 tys. kroków dziennie Dobre wiadomości dla osób, które zmagają się z cukrzycą. Najnowsze badania wykazały, że robienie 10 tys. kroków dziennie może pomóc im wyregulować poziom cukru we... Joanna Murawska Jaka jest twoja inteligencja językowa? Sprawdź, jaki masz wynik! QUIZ Inteligencja językowa (zwana też werbalną lub lingwistyczną) to łatwość wyrażania własnych myśli poprzez słowo mówione (umiejętność wysławiania się), ale również... Monika Mikołajska Ponad dwa lata temu odstawiła alkohol. Jak zmieniło się jej życie? "To się robiło niepokojące" Urszula Chincz to dziennikarka, znana z prowadzania programów śniadaniowych w TVP2 i TVN. Od kilku lat rozwija swój kanał na Youtube jako Ula Pedantula. Ostatnio... Adrian Dąbek Masz uczulenie na jad owadów? Te leki musisz mieć zawsze przy sobie Alergia na jad owadów może doprowadzić do zagrażającego życiu wstrząsu anafilaktycznego. Szczególnie narażone na niego są osoby uczulone, dlatego latem, kiedy... Tatiana Naklicka Specyficzne znaki, że masz pluskwy w domu. Uważaj - roznoszą choroby, gryzą w nocy Pluskwy to problematyczne pasożyty, które gryzą nocami, mogą roznosić choroby, a przy tym trudno się ich pozbyć. Często ukrywają się w naszych łóżkach, materacach... Marlena Kostyńska Jak alkohol działa na ludzi po czterdziestce? Zaskakujące odkrycie Picie alkoholu nie zapewnia żadnych korzyści zdrowotnych osobom poniżej 40. roku życia. Jednak badania naukowców przynoszą zaskakujące wieści dla tych po... Tomasz Gdaniec Kalendarzyk owulacji - sprawdź, kiedy masz dni płodne i niepłodne. Czy to skuteczna metoda? Kalendarzyk owulacji nazywany jest również kalendarzem dni płodnych. Jest to popularna metoda obliczania dni płodnych, czyli momentu, gdy kobieta ma największe... Marta Pawlak Jak długo można mieć raka i o tym nie wiedzieć? Znaki, że masz w ciele bombę z opóźnionym zapłonem Choroby nowotworowe potrafią być bardzo podstępne. Część z nich rozwija się latami, nie dając praktycznie żadnych objawów. Właśnie dlatego często powodują w nas... Hanna Szczygieł Masz worki pod oczami? Organizm próbuje powiedzieć ci coś ważnego Worki pod oczami to problem, z którym mierzy się spora część społeczeństwa. Zazwyczaj przypadłość ogranicza się do defektu wizualnego i nie wskazuje na rozwój... Eliza Kania Pięć nieoczekiwanych objawów menstruacji. Sprawdź, czy też je masz Charakterystyczne bóle menstruacyjne to koszmar bardzo wielu kobiet. Okazuje się jednak, że podczas okresu może się pojawić jeszcze więcej zupełnie... Joanna Murawska Witam. Mam 23 lata, jestem w związku z mężem od 6 lat, po ślubie 4 lata. Nasze problemy, spięcia, kłótnie zaczęły się od zaciętego zainteresowania pornografią przez męża. Nieustannie znajdowałam w komputerze przerażająco wielkie ilości obrzydliwych filmów porno. Potem maskował się, kłamał, oszukiwał, przyznawał się do błędu, chciał podjąć nawet terapię, ale to tylko były puste słowa. Potem pojawiły się dziwne HUMORY. Był wesoły jednego dnia, wszystko grało, następnego płakał, wszystko się mu zawalało, z niczym nie umiał sobie poradzić. Gdy pytałam, co się stało, mówił, że nic, zamykał się w sobie. Ja się oczywiście starałam pomóc, ale na darmo. Przez kilka dni nie odzywał się do mnie, był obrażony. Ja płakałam, bo nie umiałam mu pomóc, a on nie chciał dać sobie pomóc. Nagle mu przechodziło i jak gdyby nic wszystko wraca do normy, jest ok, za kilka dni to samo. Ja mam już dosyć tego, ciągle płaczę i chowam się po kątach, boję się zawsze, kiedy wraca, jaki będzie miał humor, czy się będzie czepiał o byle paproch, czy będzie zadowolony... Najgorsze jest to, że mamy synka i on na to patrzy, jak jego tata jest nieustabilizowany, ma ewidentne problemy emocjonalne. Kłócimy się często, a raczej on krzyczy na mnie i obraża się o błahostki. Rwę sobie włosy z głowy, żeby było dobrze, ale on się wcale nie stara, czuje się najważniejszy i wcale mnie nie docenia, nie widzi, jaka jestem nieszczęśliwa, a on popaprany - przepraszam, ale taki jest, a ja już sobie z tym nie radzę, czasem chcę się zabić, żeby już było lżej, ale mam dla kogo żyć (dla synka 4-latka). Chciałabym go zostawić, ale się boję, że się zabije. Że syn się źle wychowa bez ojca... Zawsze to ja przepraszam i pierwsza wyciągam rękę, choć nie z mojej winy doszło do kłótni, dla świętego spokoju, żeby było w miarę normalniej, ale jak tak długo można żyć, to bezustanna męka. Od 3 lat tak jest, nawet coraz gorzej. Kiedyś krzyczał, teraz wszystko ma gdzieś, gdy przyjdzie nagle ten jego "stan", to nic się nie liczy, że np. dziecko ma jechać do lekarza czy ma przyjść elektryk. Jak proszę o pomoc czy radę, słyszę tylko: "rób, co chcesz", a ja muszę na łeb na szyję załatwiać dojazd do lekarza... Nie wiem, co robić. To jakby dwie osobowości. Zakochałam się w kimś zupełnie innym, nie radzę sobie... KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu Strona 2 z 2 [ Posty: 15 ] ~wielki Odpowiedz z cytatem Napisano: 26 paź 2010, 11:25 esperal nic nie pomoże 3 dni po wszywsce dalej piłem trzeba iść na terapie zamkniętą 6 tygodni plus odtrucie mi to pomogło nie pije od 2 lat ~kriss165 Odpowiedz z cytatem Napisano: 27 lis 2010, 10:15 A jeśli nie ma się gdzie uciec? To wtedy co? Mam ciężko niepełnosprawne dziecko, ze swoim synem nie była bym mile widziana ani u rodziny...... ~ewa Odpowiedz z cytatem Napisano: 27 lis 2010, 13:23 może w ops coś Pani doradza, ale na pewno nie dadzą mieszkania socjalnego. Są schroniska dla matek z dziećmi. Potem staraj się o alimenty dla dziecka, albo fundusz aliment. Nasze państwo chroni złoczyńców a nie pomaga osobą zagrożonym.... to przykt\\re i niesprawiedliwe ale Prawdziwe ~zak Odpowiedz z cytatem Napisano: 29 lis 2010, 13:29 Mogę się mylić aczkolwiek ja na pewno bym wezwała parę razy policję. Następnie wzięła z nim rozwód i podała go o alimenty i to o takie że nogami by się zakrył. Może by zmądrzał i poszedł się leczyć. Fakt jest taki zawsze będzie alkoholikiem ale spotkania AA lub inne możliwości leczenia są wstanie zminimalizować jego picie, może nie pić pewien czas ale co jakiś okres będzie do tego wracał, z tego się człowiek nie wyleczy. ~i`m Strona 2 z 2 [ Posty: 15 ] Strona Główna Pytania I Odpowiedzi Mój Mąż Nadużywa Alkoholu W Weekendy. W Trakcie Picia Poszukuje Towarzystwa Tzn Wydzwania I Sprowadz 5 odpowiedzi Mój mąż nadużywa alkoholu w weekendy. W trakcie picia poszukuje towarzystwa tzn wydzwania i sprowadza do domu pijących znajomych, z którymi zawsze dochodzi do konfliktów. Mamy małe dziecko, które to wszystko widzi. Jestem osobą, która nie pije i nie potrafię ograniczyć mężowi nie widzi w tym problemu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić i proszę o pomoc. Sugeruję udać się na terapię małżeńską. Jeśli tego typu spożywanie alkoholu, nadużywanie go jest uprawiane od dłuższego czasu, może to oznaczać pojawienie się alkoholizmu. Sugeruję wizytę: Terapia par i rodzin na skype 50- 90 min. - 180 zł Na wizytę można umówić się przez serwis klikając w przycisk Umów wizytę. Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu. Pokaż specjalistów Jak to działa? Możecie Państwo umówić się na terapię małżeńską i porozmawiać o tym co się dzieje w domu z terapeutą. Pozdrawiam Piotr Włodarczyk Problem z alkoholem to problem "systemowy" . Można udać się na terapię par, natomiast osobiście uważam , że warto by było zacząć od pracy nad Panią, na mechanizmach w Pani głowie, na świadomości :) Zachęcam do wizyty u mnie :) Proponuję wizytę w Poradni Uzależnień. Prawdopodobnie terapia pary będzie bez sensu, dopóki mąż nie upora się z piciem. Pani może uzyskać tam pomoc jako osoba, która jest rodziną osoby nadużywającej alkoholu. Nie wiem, czy Pani mąż jest uzależniony, ale na pewno ma problem. Jeżeli Pani jest z okolic Warszawy mogę coś polecić. Witam Panią, jeśli dobrze rozumiem to, jest Pani w tym momencie silnie zmotywana do podjęcia próby nauczenia męża kontrolowania ilości i częstotliwości spożywania alkoholu. Podejrzewam, że do chwili macierzyństwa nie zdawała sobie Pani sprawy z tego, jak duży problem może powstać w przyszłości z powodu utraty kontroli nad spożywaniem alkoholu. Być może, przed macierzyństwem, nawet przyzwalała Pani na spożywanie alkoholu przez męża, ale teraz nie ma Pani ochoty godzić się na to. Podejrzewam jednak, że bunt jaki Pani odczuwa i okazuje wobec postawy męża, może być interpretowany przez męża jako prowokacja do dalszego upijania się, konfliktów a nawet przemocy. W związku z tym (na poważne tematy) należy rozmawiać z mężem, gdy jest trzeźwy (czyli nie tego samego dnia, ani nie następnego dnia, ale najlepiej po dwóch dniach od zaprzestania spożywania alkoholu). Wówczas mąż będzie nieco bardziej zrównoważony, dzięki temu łatwiej będzie prowadzić rozmowę w sposób kulturalny, spokojny a ponadto będzie większa szansa na pełną świadomość męża, na prawidłowo funkcjonującą pamięć i logiczne myślenie męża. Napisała Pani, że "nie potrafi ograniczyć mężowi alkoholu", ale chciałaby Pani nabyć umiejętności i wiedzę jak tego dokonać. Podejrzewam, że dotychczasowe działania nie przyniosły pożądanego skutku. Nie wiem jednak jakie działania Pani podejmowała i czy była Pani konsekwentna. Według mnie, jeśli zamierza Pani wpłynąć na zachowanie męża, to należałoby wzbudzić w nim motywację do zmiany, czyli spowodować żeby to jemu bardzo zależało na życiu w trzeźwości. Jak tego dokonać? Małymi kroczkami. W związku z tym Pani oddziaływania mogą potrwać kilka lat, zanim osiągnie Pani wymarzony efekt. A nawet jak już cel zostanie osiągnięty, to mąż w dalszym ciągu może przejawiać nieumiejętność kontroli zachowań związanych ze spożywaniem alkoholu (odmawiania, odraczania zaczynania, zaprzestawania spożywania) w związku z tym, trudno będzie odzyskać zaufanie do męża w tej kwestii. Może Pani przez kolejną część życia czuć się zmuszona do towarzyszenia mężowi w tych trudnych sytuacjach i wspierania go w dokonywaniu trafnych wyborów. Należałoby zrobić wszystko, aby nie czuła się Pani współuzależniona a Pani dziecko w przyszłości nie odczuwało konsekwencji stania się Dorosłym Dzieckiem Alkoholika (DDA). Od czego zacząć? Należy zacząć od samej siebie. Aby się udało powinna Pani uwierzyć, że jest to możliwe, bo przecież jest możliwe :) , ale na pewno nie będzie łatwe. Każdy z nas ma jakieś złe nawyki i każdemu z nas trudno jest je zmienić. Abyśmy zmienili stare nawyki na nowe, to musimy nabrać przekonania, że te nowe przyniosą nam większe korzyści. Tak też jest w tej sytuacji. Bardzo ważne jest to, aby: 1) Otwarcie rozmawiać z mężem i rodziną o problemie alkoholowym oraz o tym, że Pani potrzebuje i szuka pomocy. Zacząć ochraniać siebie i dziecko przed atakami, poszukać sojuszników, odrzucić tajemnicę. Ukrywanie problemu sprawia, że mąż nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie następstwa picia a trudności nawarstwiają się. Należy traktować męża jak osobę dorosłą a nie jak dziecko. Należy męża spokojnie i rzeczowo informować o każdym niewłaściwym postępowaniu, aby miał świadomość, że wszystko Pani widzi i o wszystkim wie, że nic Pani nie umknęło, nie przymknęła Pani oka na coś. Brak krytyki w tym wypadku może być przez męża odebrany jako przyzwolenie. WAŻNE, ABY MÓWIŁA PANI TO, CO MYŚLI I ROBIŁA TO, CO MÓWI. Przestać akcepować wymówki, tłumaczenia, obietnice. Opierać swoje życie na realnych wydarzeniach zamiast na składanych obietnicach. Unikać opierania swoich bliższych i dalszych planów życiowych na nierealnych do spełnienia obietnicach męża. 2) Rozszerzyć swoją wiedzę na temat UZALEŻNIENIA, WSPÓŁUZALEŻNIENIA, DDA (zweryfikować czy ta kwestia dotyczy lub może w przyszłości dotyczyć Pani rodziny). 3) Zorientować się, w najbliższej okolicy, gdzie może Pani uzyskać pomoc terapeuty uzależnień (nawet jeśli uważa Pani, że mąż jeszcze nie jest uzależniony, to z prawdopodobnie jest na drodze do uzależnienia się). Jeśli uzna Pani za stosowne to należałoby namówić męża do skorzystania z takich konsultacji a może nawet leczenia. 4) Kontynuować życie "obok" niego (mam wrażenie, że tego Pani aktualnie chce), ale uniknąć stania się marionetką. Skoncentrować uwagę na sobie, dziecku i w miarę możliwości powracać do wzorców normalnego życia. 5) Pozwolić mężowi ponieść konsekwencje za wszelkie następstwa picia. 6) Myśleć o przyszłości i teraźniejszości. Odpuścić sobie rozmyślanie o przyczynach picia, szukania winnych, ponieważ to nic nie zmienia a ponadto przecież każdy dorosły człowiek odpowiada za siebie. 7) Nie dopuszczać do obwiniania Pani ani dziecka za picie męża. Większość osób w takiej sytuacji jest narażona na przeżywanie trudnych i przykrych emocji: bezradności, wstydu, poczucia winy, lęku, urazy, złości, żalu i cierpienia. To wszystko może powodować haos emocjonalny. Prawdopodobnie na co dzień obserwuje Pani jak odczuwana przez Pania bezradność przeradza się w żal, żal w agresję i atak, a te ostatnie w poczucie winy. Poczucie winy w urazę, uraza w złość, złość spowrotem w bezradność. Oczywiście podejrzewam, że w Pani życiu jest również miejsce na doświadczanie radości, satysfakcji, miłości, wdzięczności i wielu innych pozytywnych uczuć. Nie jest Pani wyjątkiem, ponieważ WSZYSCY PRZEŻYWAMY PRZYKRE, TRUDNE UCZUCIA, KAŻDY JEDNAK Z INNEGO POWODU i/lub Z INNYM NASILENIEM. Ważne jest podejmowanie działań zmierzających do poradzenia sobie z problemem. W związku z tym, w tym miejscu chcę Panią pochwalić. JESTEM Z PANI DUMNA, że potrafiła Pani prawidłowo ocenić niewłaściwe zachowania męża, z odwagą otworzyć się i zasygnalizować chęc szukania pomocy. Dzięki temu działaniu, jest Pani w stanie pójść krok do przodu, otworzyć kolejne drzwi, aby stworzyć korzystne warunki do poprawy komfortu własnego życia i życia dziecka. ZASŁUGUJE PANI NA SZCZĘŚLIWE ŻYCIE. Jeśli nie zdecyduje się Pani skorzystać z pomocy terapeuty uzależnień, warto samodzielnie zastanowić się nad poniższymi kwestiami: - Na co, w swoim życiu, ma Pani wpływ a na co nie ma Pani wpływu? - Jak dużo czasu potrzebuje Pani, aby pogodzić się z tym, czego nie da sie zmienić? - Na jak długo wystarczy Pani siły i odwagi, aby zmienić to, co możliwe? - W jakich kwestiach potrafi Pani asertywnie zareagować a w jakich brakuje Pani asertywności? W jaki sposób komunikuje Pani swój gniew, niezgodę? Jak wyraźne stawia Pani na co dzień granice? - W jaki sposób dba Pani o siebie? W jaki sposób ochrania Pani siebie i swoje dziecko przed konsekwencjami problemu alkoholowego w rodzinie? - Czy problem alkoholowy dotyczył również Pani rodziny pochodzenia lub rodziny męża? Jeśli tak, to w jaki sposób oni sobie poradzili? - Jak bardzo samodzielną, niezależną jednostką Pani jest? W jakim zakresie jest Pani samodzielna/niezależna? Jak wiele szczęścia odczuwa Pani realizując swoje osobiste potrzeby, zainteresowania? Co poprawia Pani nastrój, dostarcza pozytywnych emocji? - W jakim stopniu pozwala Pani na samodzielność bliskim osobom (mężowi, dziecku)? Czy stawia Pani bliskim wymagania na miarę ich możliwości? Czy jest Pani nadopiekuńcza, wyręcza albo myśli za inne osoby? Jak bardzo odpowiedzialna czuje się Pani za innych? Czy traktuje Pani męża jak osobę dorosłą czy jak dziecko? - W jaki sposób okazuje Pani miłość i troskę o męża i dziecko? - Kto lub co stanowi dla Pani źródło siły i oparcia? - W jaki sposób odpoczywa Pani najbardziej efektywnie? - Co musiałoby się stać, co musiałaby Pani osiągnąć, aby odczuwać większe szczęście? Jaki jest ostateczny cel podjętych przez Panią działań? Jak wyglądałoby Pani szczęśliwe, wymarzone życie? - Co musiałoby się stać, aby podjęła Pani decyzję o rozstaniu z mężem? Jakiej granicy nie pozwoli Pani przekroczyć? Jakiego zachowania nie potrafiłaby Pani wybaczyć mężowi? - W jaki sposób tłumaczy Pani dziecku zachowanie męża i jego kolegów? Mam nadzieję, że odnajdzie Pani w sobie pokłady cierpliwości, wytrwałości, zaradności, kreatywności, optymizmu i wykorzysta je Pani zarówno w relacji z mężem jak i dzieckiem. Dobrze byłoby sprecyzować cel, jaki chce Pani osiągnąć (to tylko kilka przykładów, które jestem w stani przewidzieć, ale Pani pomysł na cel może być zupełnie inny), np.: - spożywanie alkoholu przez męża w tej samej ilości i częstotliwości, ale bez udziału towarzystwa z zewnątrz (ponieważ z kolegami dochodzi do awantur), - ograniczenie ilości spożywanego alkoholu przez męża w weekendy (bez względu na obecność towarzystwa lub jego brak), - ograniczenie częstotliwości spożywania alkoholu przez męża (przyzwolenie na spożywanie w sztywno określonych okolicznościach, np. święta, urodziny, sylwester), - niespożywanie alkoholu w domu, ale przyzwolenie na spożywanie alkoholu poza domem w ograniczonych ilościach i w uzgodnionej wspólnie wcześniej częstotliwości, - całkowita absynencja męża. Podejrzewam, że mąż przez pewien czas będzie wypierał się problemu z kontrolą sposobu spożywania alkoholu. Będzie mówił, że "nie ma problemu z alkoholem", "pije tak, jak każdy" itp. Jeśli początkowo nie zgodzi się na spotkanie z terapeutą uzależnień, to można używać argumentu, że "Skoro nie jesteś uzależniony, to nie masz czego się obawiać. W ten sposób będziesz mógł zamknąć ten temat udowadniając mi, że się mylę. Specjalista obiektywnie powie, kto ma rację." Proszę pamiętać, że ma PANI PRAWO WYCOFAĆ SIĘ Z RELACJI. KTÓRA PANIĄ NISZCZY, ABY OCHRONIĆ SIEBIE I DZIECKO. Jeśli będzie Pani odczuwała taką potrzebę, to może Pani bezpłatnie korespondować ze mną poprzez e-mail. Szczególnie w tym początkowym okresie będzie Pani potrzebowała dużo wsparcia, zanim na nowo poukłada Pani sobie relację z mężem. Jeśli będzie Pani miała ochotę, to może Pani podzielić się ze mną swoimi refleksjami na powyższy temat lub odpowiedzić na pytania zawarte w tym tekście. Życzę wytrwałości, cierpliwości i spotkania wielu życzliwych osób na swojej drodze Joanna Nowakowska psycholog Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo. Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle. Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza. Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą. Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza. Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków. Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków. Specjalizacja Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie Twój e-mail Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dotyczących stanu zdrowia w celu zadania pytania Profesjonaliście. Dowiedz się więcej. Dlaczego potrzebujemy Twojej zgody? Twoja zgoda jest nam potrzebna, aby zgodnie z prawem przekazać wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o zadanym przez Ciebie pytaniu. Informujemy Cię, że zgoda może zostać w każdej wycofana, jednak nie wpływa to na ważność przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych podjętych w momencie, kiedy zgoda była informacje o moim pytaniu trafią do Profesjonalisty? Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o Tobie i zadanym przez Ciebie pytaniu. Dzięki temu Profesjonalista może się do niego mam prawa w związku z wyrażeniem zgody? Możesz w każdej chwili cofnąć zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Masz również prawo zaktualizować swoje dane, wnosić o bycie zapomnianym oraz masz prawo do ograniczenia przetwarzania i przenoszenia danych. Masz również prawo wnieść skargę do organu nadzorczego, jeżeli uważasz, że sposób postępowania z Twoimi danymi osobowymi narusza przepisy jest administratorem moich danych osobowych? Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu Profesjonaliście, również on staje się administratorem Twoich danych osobowych. Aby dowiedzieć się więcej o danych osobowych kliknij tutaj Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

mąż pije i nie widzi problemu